wtorek, 18 lipca 2017

ZOSTAJEMY NA JEŻYCACH!


"Na początku były 2 dziewczyny..."....znacie tę historię? Tak się zaczyna wielu ciekawych pomysłów, biznesów, działań, wspólnych przedsięwzięć... Podobnie zaczęła się także historia Matecznika, ale tym razem to opowieść nie o nas, a o dziewczynach ze ... Smarkaterii-coworkingu rodzicielskiego

Znacie? Korzystacie?

Kto w Smarkaterii jeszcze nie był, ten wkrótce będzie miał okazję nadrobić to niedopatrzenie. Bo od sierpnia większość zajęć z matecznikowego grafiku bedzie realizowanych właśnie tam :) Tak, to oznacza, że zostajemy na naszych kochanych Jeżycach :) 

poniedziałek, 10 lipca 2017

Pisemna zgoda na interwencje medyczne podczas porodu w szpitalu im. F. Raszei nie jest wiążąca! Mamy odpowiedź od Dyrekcji Szpitala!

Drogie Panie. Zaniepokojone powtarzającymi się opowieściami płynącymi ze strony byłych pacjentek, o konieczności podpisywania przez rodzące kobiety pisemnej zgody na szereg interwencji medycznych już na izbie przyjęć w szpitalu im. Raszei, takich jak min.: zgoda na nacięcie krocza czy poród zabiegowy oraz o braku zgody na przyjęcie do szpitala w sytuacji negocjowania tychże - zwróciłyśmy się do dyrekcji szpitala z prośbą o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji.


Nacięcie krocza czy poród zabiegowy to poważne interwencje medyczne, które powinny być stosowane jedynie w medycznie uzasadnionych przypadkach, po uzyskaniu ŚWIADOMEJ zgody kobiety rodzącej. Świadoma zgoda, czyli poprzedzona zrozumiałą, przystępną i wyczerpującą informacją na temat proponowanej interwencji (co szerzej reguluje Rozdział 5 Ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta).  

Naszym zdaniem, przedstawianie do podpisu takiego formularza jeszcze przed przyjęciem do szpitala, kiedy tak naprawdę nie wiadomo, jaki będzie przebieg porodu, działa na niektóre kobiety stresująco i demotywująco. Po złożeniu podpisu części kobiet trudniej jest świadomie i asertywnie realizować swoją wizję porodu na oddziale porodowym, bo myślenie jest takie "skoro już raz się na cos zgodziłam, nie chcę być niekonsekwentna". Tymczasem osobista konsekwencja jest wysoko cenionę cechą w społeczeństwie (szerzej analizuje to zjawisko psychologia społeczna, min. Elliot Aronson, pod hasłem "reguła zaangażowania i konswekwencji).

wtorek, 13 czerwca 2017

Mamy z Matecznika kupują u Lokalnego Rolnika!!!


Dzisiaj będzie wpis o zdrowym odżywianiu. 

Dawno nie ruszałyśmy tematu diety tak wprost, choć - organizując spotkania z Hafiją czy warsztaty żywieniowe z dietetykiem - wysyłamy Wam sygnał, że temat zdrowego odżywiania jest dla nas ważny.
A jest ważny, bo same jesteśmy mamami i zależy nam na tym, aby nasze dzieci były zdrowe i zdrowo (i smacznie) jadły.

Tak sobie myślimy, że większa świadomość tego, co spożywamy często pojawia się właśnie wraz z Dziećmi. Z ich pierwszymy wysypkami, atopową skórą, śluzem w kupce i wszystkimi "odmianami" konsystencji, zapachu i częstotliwości tejże ;) 

Po szalonym studenckim okresie jedzenia zupek instant w akademiku i kebabów o 2 w nocy, rodzimy dziecko i stwierdzamy, że nie to chcemy serwować naszym pociechom. Zaczynamy czytać etykiety, sprawdzać daty ważności i miejsca produkcji, a także różne artykuły i blogi o zdrowym odżywianianiu dzieci, i powoli włos nam dęba staje. Przy okazji zaliczamy pierwsze starcia z naszymi rodzicami i dziadkami, w odwiecznej wojnie pokoleń, gdze każdy siedzi w swoim okopie ze sztandarem "a za naszych czasów było (lub jest) lepiej". 

Cóż. W niektórych aspektach dotyczących jedzenia może faktycznie kiedyś BYŁO LEPIEJ.

Zwróćcie choćby uwagę na truskawki. Jakie są duże, czerwone, błyszczące i bardzo słodkie. I ... metaliczne w smaku. Jemy je i czujemy, że mamy w buzi tablicę Mendelejewa. No a przynajmniej jej fragment. Nie tak smakowały truskawki na działce naszych Babć. Tamte były może mniejsze, mniej błyszczące i brudniejsze ale zarazem smaczniejsze.

I nie chodzi tylko o truskawki. Wrażenie "papierowego" smaku dotyczy także szparagów, ziemniaków, marchewki, pomidorów i wielu innych warzyw i owoców, które spożywamy przez cały rok.

Bo przez cały rok w marketach kupujemy warzywa i owoce, których naturalny okres wzrostu, najczęściej przypada - przynajmniej w Polsce - na późną wiosnę, lato i jesień. Tylko kto teraz o tym pamięta? Kogo to teraz dziwi? Ręka w górę - kto wie, kiedy tak naprawdę zrywa się czereśnie, kiedy rośnie pszenica i kiedy dojrzewają jabłka?

Nie zastanawiamy się nad tym. Jesteśmy zadowoleni, że w naszych polskich sklepach można kupić wszystko, w każdej ilości i o każdej porze roku, przez 7 dni w tygodniu. Nasi rodzice także się cieszą, bo ciągle mają w pamięci puste sklepowe półki w latach 80-tych.

Zapominamy jednak o kosztach. O tym, że włoski brokuł, hiszpańska sałata i argentyńskie "młode" ziemniaki są nafaszerowane konserwantami, aby w dobrym stanie na te nasze polskie półki mogły dotrzeć. A to - poza tym, że może powodować uczulenia i sprawić, że wkrótce zaczniemy świecić jak latarki- znacząco zmienia także smak jedzenia. 

Dlatego - wspólnie z Twórcami portalu Lokalny Rolnik - chcemy Wam zaproponować powrót do korzeni. Do natury i do sezonowości. Do tego, czego sami zaznaliśmy jako dzieci, objadając się pysznymi truskawkami na działce naszych babć (które dojrzewały w drugiej połowie czerwca, a nie na początku maja ;) )





Inicjatywa Lokalny Rolnik nas zachwyciła i odpowiedziała dokładnie na nasze potrzeby. Jej misją jest zapewnianie wygodnego dostępu do najlepszej, ekologicznej żywności w rozsądnej cenie prosto od sprawdzonych rolników oraz drobnych wytwórców. 

Rozumiemy to tak, że jest to przestrzeń, która łączy nas, klientów, bezpośrednio z wytwórcą. Dzięki eliminacji pośredników kupujemy taniej niż w sklepach ze zdrową żywnością, a wytwórca dostaje godziwą zapłatę za swoją ciężka pracę. W zamian otrzymujemy pachnące (i smaczne!) warzywa i owoce, tradycyjne wędliny bez chemii i ulepszaczy lub ręcznie robiony chleb i pierogi jak u Babci. Więcej o misji LR możecie przeczytać tutaj.

Oczywiście, słyszałyśmy już o podobnych grupach zakupowych, nie tylko w Polsce. O tzw. G.A.S czytałyśmy w "Zielonej Toskanii". A sam Lokalny Rolnik czerpie z doświadczeń Słoweńskich (jego współtwórca, pan Andrej, pochodzi właśnie z tego kraju) - co pozwala sądzić, że w wielu miejscach w Europie ludzie zaczynają myśleć o jedzeniu i produkcji żywności bardzo podobnie.

Nas zachwyciła prostota przełożenia tei idei na wirtualny język internetu.

Jesteśmy mamami. Pracującymi. A to oznacza, że mamy mało czasu na jeżdżenie po sklepikach, ryneczkach czy nawet gospodarstwach. Jesteśmy z pokolenia klientów robiących zakupy w internecie - czyli szybko, wygodnie i przede wszystkim łatwo. 

A Lokalny Rolnik właśnie taki jest. Interfejs wygląda jak każdy sklep internetowy, w którym po prostu wrzucamy wybrane produkty do koszyka. Nie musimy sprawdzać wytwórcy, jego cerrtyfikatów, doświadczenia i jakości jego produktów, bo Ktoś (czyli twórcy LR) zrobił to za nas.
Z drugiej strony, jeśli nas ciekawi, skąd pochodza produkty, na swoim blogu twórcy Lokalnego Rolnika każdego Wytwórcę przedstawiają z imienia i nazwiska, wraz z jego historią i zdjęciem - co nas zachwyciło, a zakupom dodało autentycznosci. Bo to już nie jest jakaś anonimowa cebula czy jajka z marketu, tylko cebula i jajka z gospodarstwa pana Zbyszka, pana Mietka czy Pani Barbary.

Po skompletowaniu koszyka, klikamy zapłać, i zostajemy przekierowani do odpowiedniego formularza zapłaty. I już. 
Jedyna, techniczna, różnica między zakupami w "zwykłym" sklepie internetowym a zakupami u Lokalnego Rolnika jest taka, że tutaj zakupione przez siebie produkty raz w tygodniu odbieramy u lokalnego Kooordynatora. 
Po spożyciu jakiegoś produktu, np. jogurtu - każdorazowo możemy ocenić daną rzecz - tak, aby inni kupujący mogli nasz komentarz przeczytać., a twórcy i wytwórcy z LR mogą się upewnić i zweryfikować czy dane produkty faktycznie klientom smakują. 

Prosto, szybko i wygodnie. A przede wszyskim zdrowo, ekologicznie i świadomie.

Twórcy LR - pani Sylwia Sławińska i Andrej Modic, rodzice Zarji - piszą na swoim blogu, że LR to wspólna płaszczyzna dla osób świadomych, dbających o zdrowie, pasjonatów kulinarnych oraz wszystkich tych, którzy szukają dla siebie nowych rozwiązań w dziedzinie filozofii żywienia.

A my w Mateczniku uważamy, że LR to pomysł dobry dla wszystkich, nawet dla tych, którzy o ekologicznym odżywianiu za wiele nie myślą. Bo pomyślcie -  jeśli taka osoba porówna choćby smak niepryskanych niczym jabłek (a kto nie lubi jabłek?) kupowanych bezpośrednio u rolnika, ze smakiem tych, które można kupić w dyskoncie, może sama poczuje różnicę a tym samym zachęci się do dalszych poszukiwań PRAWDZIWEGO smaku innych warzyw i owoców? 

Aby więc zachęcić Was wszystkich do spróbowania jak to wszystko działa, Lokalny Rolnik i my mamy dla Was Prezent. 

Jest to VOUCHER na zakupy, z 10% zniżką. Wystarczy po skompletowaniu koszyka wpisać hasło "Matecznik". 
Uwaga - Voucher jest ważny do 24 sierpnia br.!!! 

Spróbujcie! Za pomocą portalu znajdźcie lokalną grupę zakupową z Koordynatorem, zróbcie zakupy, odbierzcie je i przekonajcie się, jakie to proste. I cieszcie się zdrowym i smacznym jedzeniem :) My już dołączyłyśmy, a teraz  Wam polecamy GORĄCO tę inicjatywę!!!!





A Pani Sylwii bardzo dziękujemy za to, że nas znalazła i zachęciła do przyłączenia się. Takie pomysły w Mateczniku lubimy, wspieramy i polecamy! 




piątek, 2 czerwca 2017

Witamy Was w czerwcu,

Lato za pasem, długie gorące dni - to lubimy. U nas jak zawsze dzieje się bardzo dużo i już spieszymy z naszymi nowinkami.

Zapraszamy na akcję CHCE JEŻYCE, która odbędzie się 3-4.06. W Mateczniku tego dnia odbędzie się GADKA SZMATKA pod chmurką, gdzie rozmawiać będziemy o formach spędzania wolnego czasu w mieście.  Matecznik znalazł się również na mapie gry miejskiej z wesołą konkurencją, będziemy Was oczekiwać!

Nasz Matecznik objął matronem cykl Kino Kobiet w poznańskim kinie Helios. Gorąco polecamy seans zaplanowany na 19 czerwca godz.18.30 film „Mamy2Mamy”: zapowiada się zabawny film obyczajowy z niebanalną rolą Juliette Binoche http://www.filmweb.pl/film/mamy2mamy-2017-782143
Będzie można otrzymać wejściówkę na ten seans, zaglądajcie na naszą stronę na FB.

Z ciekawszych warsztatów, ponownie zagości u nas Magdalena Komsta z warsztatami o dobrym spaniu i łagodnym zakończeniu karmieniem piersią, wszystko w nurcie RB. Wiemy, że te warsztaty cieszą się ogromną popularnością, możemy więc obiecać, że będzie planowana kolejna edycja!

Doula Alicja Nowaczyk i położna Natalia Rajncz-Matusiewicz ponownie przygotują przyszłych rodziców do porodu, z Natalią Mingę porozmawiamy o emocjach naszych dzieci, z Ewą Gasienica-Brożyńską pomigamy, natomiast Bogusia Dampc poprowadzi warsztat z dna miednicy. Zapraszamy też na warsztaty dietetyk Krysi Fiedler.

​Polecamy uwadze nasze zajęcia z chustonoszenia, masażu shantala, a nasi prawnicy będą oczekiwać Was w siedzibie Centrum Inicjatyw Rodzinnych, podczas konsultacji i chętnie rozwieją wszelkie wątpliwości związane z prawem pracy i ubezpieczeń społecznych w okresie okołoporodowym jak również prawem w laktacji czy prawami pacjenta. Czerwiec jest na razie ostatnim miesiącem, gdzie możecie z tych konsultacji skorzystać także tym bardziej zapraszamy. Pamiętajcie o zapisach na kontakt@matecznik-poznan.pl

Poniżej przedstawiamy pełen harmonogram warsztatów:
3.06 GADKA SZMATKA pod chmurką godz. 12.00-13.30 zapisy: kontakt@matecznik-poznan.pl
9.06, godz. 18-20 Baby signs MIGUSIE język migowy dla niemowląt, zapisy: kontakt@matecznik-poznan.pl
10.06, godz. 10-12.30 Chusty warsztat dla początkujących, zapisy: kontakt@matecznik-poznan.pl
10.06, godz. 13-16. Czy to naprawdę tak boli? - warsztat przygotowujący do porodu, zapisy: kontakt@matecznik-poznan.pl
14.06, godz. 9.30-11.30 Chusty warsztat dla zaawansowanych, zapisy: kontakt@matecznik-poznan.pl
16.06 Dla brzuszka Maluszka – wekowanie godz. 10.30-12.00 zapisy: krystyna.fiedler@gmail.com
18.06 Małe dzieci, duże emocje - warsztat z Natalią Minge godz. 10.00-13.00 zapisy: kontakt@matecznik-poznan.pl
19.06, godz. 13-16 Dbanie o dobre spanie w duchu RB - warsztat z Magdaleną Komsta, zapisy: kontakt@wymagajace.pl w tytule „sen poznan”
19.06, godz. 16.30-19.30 Jak łagodnie zakończyć karmienie piersią - warsztat z Magdaleną Komsta zapisy: kontakt@wymagajace.pl w tytule „ karmienie poznan”
22.06, 11-12.30 GADKA SZMATKA spotkanie dla mam, zapisy: kontakt@matecznik-poznan.pl
24.06, godz. 15-18 Chusty warsztat dla początkujących, zapisy: kontakt@matecznik-poznan.pl
26.06, godz.10-13 Z nacięciem czy bez - warsztat z położną przygotowujący do porodu, zapisy: kontakt@matecznik-poznan.pl
30.06, 10.30-12.00 Dla brzuszka Maluszka – spotkanie piknikowe, zapisy: krystyna.fiedler@gmail.com
30.06, godz. 17-20 Mięśnie dna miednicy, zapisy: kontakt@matecznik-poznan.pl

Po więcej szczegółów zapraszamy do naszego GRAFIKU.

środa, 31 maja 2017

Warsztaty w muzeach już są w naszym grafiku! Ruszamy z zapisami!

No i się zaczęło - ruszamy z rekrutacją na niezwykłe i jedyne w swoim rodzaju warsztaty noszenia!

Co musicie zrobić, aby wziąć udział w Projekcie i niebanalnie spędzić czas ze soba i z Waszym Dzieckiem? 

Po pierwsze.
Sprawdźcie terminy i miejsca warsztatów w GRAFIKU i wybierzcie jedno, które interesuje Was najbardziej.

Po drugie. 
Zapoznajcie się z warunkami udziału w warsztatach - szczegółowe informacje znajdziecie TUTAJ

Po trzecie.

Najbliższy warsztat już 8 czerwca w Centrum Kultury ZAMEK - spieszcie się!

Do zobaczenia!


niedziela, 14 maja 2017

Ruszamy z projektem "KULTURA UTULA" !

Drodzy Rodzice z Poznania i okolic! Z radością informujemy, że ruszamy z projektem "KULTURA UTULA", w ramach którego zapraszamy Was do odwiedzenia 5 największych poznańskich instytucji kultury: Bramy Poznania, Centrum Kultury ZAMEK, Muzeum Narodowego, Muzeum Sztuk Użytkowych i Muzeum Archeologicznego! 
Dzięki Projektowi "Kultura utula" rodzice odwiedzający ww. miejsca, będą mogli BEZPŁATNIE wypożyczyć nosidło, które nasza fundacja tym instytucjom przekaże. W każdym z wyżej wymienionych miejsc dostępne będą 2 rodzaje nosideł - małe i duże.

Dodatkowo, w każdym z tych miejsc zorganizowane zostaną BEZPŁATNE warsztaty noszenia w chustach i nosidłach, nierzadko połączone z bezpłatnym zwiedzaniem ekspozycji. Łącznie takich warsztatów odbędzie się aż 10, w okresie od czerwca do września. Szczegółowe daty i miejsca już wkrótce pojawią się w naszym grafiku

A wszystko zaczęło się od naszej współpracy z Bramą Poznania, w ramach której przeprowadziłyśmy tam warsztaty chustowe, połączone ze zwiedzaniem ekspozycji. To własnie wówczas okazało się, że grupa rodziców najmniejszych dzieci jest najmniej liczną wśród odwiedzających.

I to nie jest tak, że rodzice siedzą zamknięci w czterech ścianach swojego mieszkania i nigdzie nie wychodzą. Wychodzą. Spotkać ich można w parkach, na placach zabaw, ewentualnie w teatrze czy kinie (na repertuarze dziecięcym). 

A co z kulturalnymi potrzebami samych rodziców? 

Gdy zastanawiałyśmy się, jak zachęcić rodziców małych dzieci, by wybrali się do muzeum lub galerii sztuki,  wpadłyśmy na pomysł, że warto zorganizować to tak, by mogli to swobodnie zrobić ze swoim dzieckiem. Bez rozterek, komu dziecko w tym czasie powierzyć. Bez obaw, że wielki, nieporęczny wózek w przestrzeni muzeum wywoła gniewny mars na twarzy pracownika takiej instytucji. Za to z poczuciem, że jest się w takim miejscu z małym dzieckiem mile widzianym, i  że się nikomu nie przeszkadza. 

Zależało nam też na tym, by rodzice mogli ten czas kontemplować wspólnie, by razem, ręka w rękę, odkrywali radość z obcowania ze sztuką i kulturą. A w myśl powiedzenia "czym skrupka za młodu..." chciałyśmy też, by małe dziecko wspólnie ze swoimi rodzicami od początku także w tej kulturze uczestniczyło - najpierw jako bierny obserwator z poziomu ramion mamy czy taty, później jako aktywny odkrywca i kontemplator.

A jako mamom-chuściarom, zależało nam też i na tym, by propagować noszenie i bliski kontakt z dzieckiem w różnych sferach życia :)

Rachunek był więc prosty: dziecko w muzeum+swoboda rodzica=chusta lub nosidło!

Tak narodziła się idea, by zaopatrzyć poznańskie instytucje kultury w nosidła miękkie do noszenia dzieci, które odwiedzający rodzice mogliby wypożyczać bezpłatnie. 

Nosidła wybrałyśmy ze względów praktycznych. Uznałyśmy, że założenie nosidła jest po prostu szybsze i łatwiejsze, co może być istotne dla tych osób, które nigdy z chusty nie korzystały. 

Pomysł prosty i logiczny, ale od pomysłu do realizacji droga daleka.

Najpierw znalazłyśmy Sponsora - znaną z bajecznie pięknych chust firmę Lenny Lamb, która zgodziła się nosidła ufundować - za Waszą niezwykła hojność bardzo, bardzo dziękujemy! To Wy byliście tym "kamyczkiem", który ruszył lawinę :) 


Potem odezwałyśmy się do wspomnianych wyżej instytucji kultury z pytaniem, czy byłyby zainteresowane takim projektem. Ku naszej radości, wszędzie zareagowano bardzo przychylnie :) Za okazane nam zaufanie i wiarę w powodzenie naszego projektu dziękujemy również :) Bez Państwa życzliwego wsparcia, ten projekt nie miałby szansy powstać.






Dopiero po uzyskaniu "zielonego światła" od instytucji kultury poszukałyśmy konkursu, w ktorym mogłyśmy ubiegać się o środki na nasz pomysł. Udało się. Projekt realizowany jest ze środków Funduszu Inicjatyw Obywatelskich, w ramach konkursu "Centrum dla Rodziny" ogłoszonego przez Stowarzyszenie Instytut Zachodni.


A matronatem objęło nas, jakże by inaczej, Stowarzyszenie "Poznań w chuście" oraz Stowarzyszenie Edukatorów i Doradców Noszenia SEDNO :) Dziękujemy!

Teraz czas wziąć sie do pracy! Przed nami intensywny okres działań promocyjnych i organizacyjnych. Przede wszystkim musimy ustalić terminy warsztatów i datę przekazania nosideł wszystkim instytucjom. 

Śledźcie nasz grafik, zapiszcie się do naszego newslettera, powiedzcie o Projekcie "Kultura utula" swoim znajomym (zwłaszcza tym niechustującym). I bądźcie z nami! 

poniedziałek, 8 maja 2017

Zagłosuj na nas w INICJATORACH!

Kochani! Nasz zeszłoroczny projekt MAMY PRAWA został zgłoszony do INICJATORÓW - miejskiego konkursu na najlepszą inicjatywę pozarządową. Jesteśmy dumne i wzruszone :)

Przypominamy, że projekt MAMY PRAWA obejmował cykl warszatów i konferencję dla kobiet w ciąży i ich partnerów (wzięło w nich udział ponad 200 uczesników), opracowanie i dystrybucję "Poradnika dla przyszłych rodziców z aglomeracji poznańskiej", badanie społeczne, a w tym roku bezpłatne poradnictwo prawne dla poznańskich rodziców.

Niestety nie udało nam się pozyskać dofinansowania na kontynuację warsztatów w tym roku, ale może dzięki udziałowi w takich konkursach, a tym samym nagłaśnianiu takich inicjatyw, będzie nam łatwiej ubiegać się o grant w innym miejscu. Tym bardziej, że w tej edycji jedną z nagród przyznajcie Wy - mieszkańcy naszego miasta :) Jedna osoba może oddać jeden głos na jedną inicjatywę.

Jeśli więc podoba Wam się to, co robimy - prosimy - pamiętajcie o nas i zagłosujcie na nasz nasz projekt !
Wystarczy zaznaczyć kropeczkę z prawej strony a na dole kliknąc "glosuj" i gotowe :)

DZIĘKUJEMY ! :)